Fachowo o dropshippingu

28.04.2015

"Dziennik Gazeta Prawna" opublikował artykuł o ryzyku, jakie podejmuje klient korzystający z dropshippingu - popularnej formy e-handlu. Jednym z ekspertów jest Piotr Burzyński, CEO Importuj z Nami.

Piotr Burzyński dla „Dziennika Gazety Prawnej”:


Dropshipping z Azji to na ogół duże ryzyko dla klienta. Nie spotkałem się jeszcze ze sprzedawcą, który brałby na siebie odpowiedzialność za towar sprowadzony na tej zasadzie z krajów trzecich. Przede wszystkim dlatego, że sprowadzanie z Azji towaru na sztuki jest nieopłacalne. Gdy trzeba uiścić opłatę za odprawę, cło i VAT, koszty wzrastają co najmniej o kilkaset złotych. To ma sens, gdy kupuje się kontener towaru, ale nie jeden egzemplarz. Zdarza się, owszem, że przesyłka po prostu nie zostaje skontrolowana i wtedy dociera do kupującego bez dodatkowych kosztów. Ale równie prawdopodobne jest, że jednak celnicy do niej zajrzą. Jeśli więc klient kupuje od pośrednika, który zamówi w jego imieniu towar u azjatyckiego dropshippera, musi liczyć się z tą dopłatą.

Klienci o Proud Voice:

Poziom świadczonych usług Proud Voice w pełni spełnia nasze oczekiwania. Agencja dała się poznać jako rzetelny i solidny partner, z bardzo dobrym zapleczem merytorycznym. Wykazała się profesjonalizmem, terminowością oraz znajomością nowocześnie pojmowanego marketingu i reklamy. Piotr Naumowicz, Proud Pixels

Współpraca z agencją Proud Voice układała się bardzo dobrze, wszelkie uwagi i propozycje zmian w bieżących działaniach zostały uwzględnione szybko i bezbłędnie. Z przyjemnością mogę polecić usługi Proud Voice ze względu na profesjonalizm w realizacji różnorodnych projektów w zakresie działań PR. Mieszko Wiktorski, Arach